Parafia św. Stanisława B.M. w Skierniewicach
Nawigacja
Strona Główna
Historia
Wspólnoty
Wydarzenia
Msze Św. i nabożeństwa
Sakramenty
Modlitewnik

Galeria
Forum
Artykuły
Ogłoszenia
Kontakt
Informator
Linki
Szukaj
Msze Święte
Niedziele
7.00, 9.00, 10.30, 12.00 (dla dzieci), 13.00 (suma), 17.00 (dla dzieci komunijnych), 18.00
Dni powszednie
7.00, 17.30, 18.00
Ostatnie Artykuły
Przez muzykę do Boga
Rekolekcje 31 maja 2...
VIII Sympozjum Nauko...
Wspólnota Trudnych M...
Poradnia Rodzinna
Licznik
Jesteś 3308952 gościem na tej stronie od 25 sierpnia 2005.
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 262
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Zyta36
Odwiedź też
Św. Teresa

Pielgrzymka do Rzymu 19-28.10 2008 r

Wszystko zaczęło się jeszcze w roku 2007 kiedy to w grudniu przystąpiliśmy do obchodów jubileuszu 50-lecia naszej wspólnoty parafialnej. Pamiętamy rekolekcje jubileuszowe w czasie których ks. Biskup Józef Zawitkowski odkrywał nam poszczególne prawdy wiary, potem spotkanie odpustowe w maju z ks. Biskupem Andrzejem, wreszcie spotkanie z Ojcem świętym na placu świętego Piotra. To te najważniejsze akcenty obchodu roku jubileuszowego.
Nasze wędrowanie do grobów Apostołów rozpoczęliśmy mszą świętą w intencji pielgrzymów w sobotę o 23.00 i zaraz potem wyjazd do czeskiej Pragi. Tam oglądaliśmy wspaniałość tradycji chrześcijańskiej wyrażone w pięknych budowlach ale i spustoszenie jakie przyniosły rozłamy i ideologie totalitarne. Potem dojechaliśmy do granicy Włoch i tu zaczęły się dziać cuda choćby ta kaplica na stacji benzynowej…, potem Asyż z wszechobecnym duchem i prostotą świętego Franciszka i pięknie zachowaną świętą Klarą, potem położonym w górach sanktuarium świętej Rity- cierpliwej Żony i Matki oraz dobrej Zakonnicy. Następne dni spędziliśmy w mieście Piotra i Pawła. Bazylika świętego Pawła za Murami, Bazylika świętego Jana na Lateranie, Bazylika Matki Bożej Większej, Bazylika świętego Piotra, Święte Schody, Muzea Watykańskie, Kaplica Sykstyńska, fontanny i place, lody i cappuccino, rozmowy i zamyślenia… Był to czas rekolekcyjny gdzie początki chrześcijaństwa łączyły się z teraźniejszością, gdzie doświadczaliśmy samego centrum katolickiej wiary, gdzie stawaliśmy obok Zastępcy Jezusa na ziemi, gdzie słuchaliśmy Słowa Bożego, gdzie karmiliśmy się chlebem eucharystycznym, gdzie znajdowaliśmy wytchnienie dla duszy, gdzie wlewał się ład w nasze serce… Byliśmy pewni, że Sługa Boży Jan Paweł II nam błogosławi i wspiera nas modlitwa wspólnoty parafialnej.
Potem nasz patriotyczny obowiązek – modlitwa na Monte Casino – i nawiedzenie grobu świętych Benedykta i Scholastyki. I droga do Ojca Pio; najpierw miejsce Jego narodzin Pietralcina a potem miejsce Jego posługi i śmierci- San Giovanni Rotondo. Wielki przeżycie zobaczyć i odczuć tego świętego naszych czasów. Michał Archanioł uczył nas bronić się przed demonem a zakonny Kościółek w Lanciano czekał z relikwią Eucharystii, tam też żeśmy posilili się przy Ołtarzu Pańskim. Po wieczornej kąpieli w morzu Adriatyckim i nocnym odpoczynku odwiedziliśmy sanktuarium świętego Oblicza w Manapello. Wspaniała liturgia włosko-polska, mnóstwo gestów życzliwości od tamtejszych parafian i Oblicze Jezusa podarowane świętej Weronice w czasie drogi krzyżowej. Każdy mógł spojrzeć w twarz Jezusa, zobaczyć Jego miłość , współczucie i łagodne dobre oczy. Oderwała nas o Jezusowego spojrzenia Jego Matka w swoim domu z Nazaretu, przeniesionym przez krzyżowców do Loreto. Tam też są pochowani Polacy. A u świętego Antoniego z Padwy dopełniliśmy nasz czas pielgrzymowania. Owoce są wielkie i coraz bardziej widoczne , jeszcze raz dziękujemy za modlitwę, panu Darkowi za opiekę na szlaku i Boży czas pielgrzymowania. Zewnętrznym znakiem tej Pielgrzymki niech będzie błogosławieństwo jakie otrzymaliśmy od Papieża Benedykta XVI. Ks. Proboszcz
Dodane przez Ks_Grzegorz dnia 14 listopad 2008 14:02
1 Komentarzy - 5111 Czytań - Drukuj

Komentarze

Ulaigielka dnia 02 grudzień 2012 11:03
Trochę późno ale myślę,że warte do przeczytania przez moich uczniówsmileyKochani-Alleluja!
Październik był dla nas miesiącem bardzo bogatym w wydarzenia i duchowe
przeżycia. Nasza szkoła przygotowała przepiękną uroczystość nadania ZSSO
imienia Jana Pawła II. A wkrótce po tych przeżyciach dane mi było
pielgrzymować z ks proboszczem i przedstawicielami wspólnoty parafialnej
do Rzymu w intencji dziękczynnej za 50-lecie Parafii św. Stanisława
bp.m.a szczególnie za uroczystości naszej szkoły. W kongregacji Nauki
Wiary pozostawiliśmy pismo z podziękowaniem do Eks.ks.Kardynała
Grocholewskiego.
Bardzo byliście ciekawi moich przeżyć dotyczących tego co widziałam.
najpierw na ziemi włoskiej poznaliśmy Asyż-miejsce życia św.
Franciszka, chłopaka, który porzucił bogactwo dla Chrystusa. Poznałam jego
pierwszy klasztor i miejsce gdzie umarł. Pamiętacie, że kochał
zwierzęta, ptaki i przyrodę we wszystkim wielbił Boga. Jeden z pielgrzymów
pokazał mi gołębie dwa, białe, które nie opuszczają figury św.
Franciszka. Ptaki też są wierne. Tylko tam u św. Franciszka słyszałam
niezwykły ptasi śpiew, mówiłam wam o różach bez kolców, które zniknęły gdy
Franciszek chciał tarzając się w nich czynić pokutę.
Rosną tam do dziś i naprawdę nie mają kolców.
Z niedowierzaniem przyjęliście wiadomość, że w Bazylice św. Piotra
widziałam włócznię, którą przebito bok Pana Jezusa na krzyżu, fragment
krzyża na którym umierał. Że widziałam grób św. Piotra i św. Pawła.
Wyciszyliście się gdy zapewniałam was o mojej modlitwie w intencjach
naszej szkoły w waszych kochani intencjach: byście nigdy nie odeszli od
Pana Jezusa, byście w dorosłym i obecnym życiu nie zdezerterowali...
Na trasie pielgrzymkowej widziałam świętych z dawnych lat, którzy byli
tak przebóstwieni, że ich ciała nie rozłożyły się po śmierci np. :św.
Rity, św. Klary, św. O.Pio- uwierzyliście gdy pokazałam zdjęcia.
Nocą dojeżdżaliśmy na nocleg, więc tylko wtedy moje nogi kąpały się w
Adriatyku. Ogromnym przeżyciem dla mnie było nawiedzenie sanktuarium
Michała Archanioła do którego często modlimy się na lekcjach religii.
Widziałam chustę św. Weroniki i relikwie cudu eucharystycznego.
Obejrzymy film, bo kupiłam wam kasetę. Zawsze sprawdzacie czy mówię
prawdę, bo bardzo poszukujecie prawdy w tym szalonym życiu.

Kochani to tyle mojego świadectwa a teraz życzę wam, żebyście mogli w
swoim życiu zobaczyć na własne oczy dowody na obecność Boga w świecie.
Może już niedługo...wiecie, że was kocham i zależy mi na tym żebyśmy byli
wszyscy zbawieni, tylko wtedy ma sens moja praca z wami.

Wasza katechetkasmiley

Dodaj komentarz

Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Oceny

Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dziś
Dziś jest
piątek, 24 listopada 2017
Przeczytaj dzisiejsze czytania
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Dane parafii
Parafia p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Skierniewicach
Kościół:
ul. Św. Stanisława 1
Kancelaria:
ul. Kilińskiego 2
96-100 Skierniewice
Copyright © 2005